Nie
wiem jak Wy, ale ja chyba na dobre muszę pożegnać się z latem.
Przynajmniej u mnie jest już zimno, szaro, buro i wszędzie czuć
jesień.
Marzy
mi się taka prawdziwa, złota, polska jesień :). Z jednej strony
jest kolorowa i zachęca do wspólnych spacerów ze znajomymi,
rodziną, najbliższymi i nie tylko. A z drugiej strony mam takie dni
kiedy z łóżka nie wychodziłabym w ogóle... leżałabym tylko z
ciepłą herbatą pod kocem i słuchała dobrej muzyki. Główną
cechą jesieni, jest chyba to, że jest taka "zmienna" nie
sądzicie?
Musimy
jednak przyznać, że w okresie jesienno-zimowym spora ilość osób
może zauważyć niedobór określonych witamin w swoim organizmie.
Jedną z tych witamin bez zastanowienia jest witamina C.
Ja
osobiście nie stosuję żadnych multiwitamin z apteki. Co roku obyło
się bez nich, mam nadzieję, że i tym razem dam radę. Chyba, że
preferujecie coś naprawdę dobrego? :) Stosujecie coś takiego?
Jeśli nie to warto pomyśleć o produktach, które w swoim składzie
mają to cudeńko.
Sporo
tego składnika występuje w jagodach(tak, mogą być mrożone,
ponieważ witamina C jest odporna na działanie niskich temperatur),
cytrusach i kiwi. Jeśli chodzi o warzywa to zdecydowanie możemy
wykorzystać paprykę, kapustę oraz chrzan. Kolejnym źródłem
witaminy C jest żurawina. Na śniadanie jesz musli? Jeśli tak, to
warto dosypać łyżkę lub dwie suszonej żurawiny. :)
/źródło
/źródło
Teraz
już trochę za późno na mrożenie truskawek, czy malin. Ale to
kolejna dobra opcja na zapamiętanie „smaku lata”, a także na
podtrzymanie wartości odżywczych tych smakołyków. Są to owoce,
które bardzo łatwo poddają się procesowi mrożenia i rozmrażania
(smak praktycznie bez zmian). A co w tym wszystkim najlepsze?
Oczywiście to, że witamina C nadal jest obecna w ich składzie :).
Zdjęcia z ostatnich ciepłych dni. Czuję, że już brakuje mi ciepłych nocy, spacerów w nocy... a to dopiero początek, co dalej? :)

https://www.facebook.com/photo.php?fbid=586006091460962&set=a.359407924120781.84981.332146310180276&type=1&theater
OdpowiedzUsuńTutaj masz wszystkie informacje na temat tej akcji o którą zapytałaś:) Myślę,że warto,a razem lepiej. Zgłosiło się już ponad 200 osób:)
mi się też marzy piękna jesień ,ale boję się ,że bedzie zimna i deszczowa :((
OdpowiedzUsuńdzieki za odwiedziny u mnie,moze wzajemna obserwacja ?:)
Ja jestem zmuszona stosować suplementy z witaminami, jednak najbardziej brakuje mi witaminy D - słońca :) A zaraz idę pałaszować mrożone truskawki i maliny prosto z ogródka :)
OdpowiedzUsuńU mnie też niestety coraz zimniej i nieprzyjemniej się robi, brr...
OdpowiedzUsuńCo do suplementów to oprócz witaminy C warto jest też uzupełniać magnez, bo to jego brak często powoduje rozdrażnienie i spadki nastroju:)
dziękuję ja również obserwuję i czekam na nowe posty :)
OdpowiedzUsuńTa jesień to taka dziwna. Kilka dni było naprawdę ciepłych, a ostatnio tylko pada deszcz. Prawdziwa złota jesień była jakoś 7 lat temu wg. moich wyliczeń. Było naprawdę pięknie! :)
OdpowiedzUsuńja zwykle stosuję Bodymax-jest całkiem niezły, chociaż odczuwalna różnica w samopoczuciu to pewnie skutek dodatku żeńszenia a nie samych witamin. dzisiaj w pracy klientka zapytała mnie gdzie ta polska złota jesień, a ja bez namysłu odpowiedziałam "chyba tylko w telewizji" :D
OdpowiedzUsuńA ja ciągle żyję nadzieją, że ta jesień będzie piękna! :))) :D
Usuńdla mnie jesień to przede wszystkim czas długich spacerów, wtedy też nachodzi mnie ochota na basen i bieganie. :)
OdpowiedzUsuńCo do witaminy C, to staram się unikać tabletek i innych wynalazków z apteki i jeść jak najbardziej zróżnicowanie :) sporo warzyw i owoców
Mam to samo :) Niestety w tym roku bieganie odpada, ale basen mam nadzieję, że już w listopadzie! :)))
OdpowiedzUsuń