Na samym początku mogę powiedzieć, że moje pozytywne nastawienie delikatnie zawiodło mnie w ostatnim czasie. Sama wizyta u lekarza nie była tragiczna, bo tak naprawdę nie dowiedziałam się niczego czego nie wiedziałabym do tej pory. Lekarz nie zrobił zdjęcia, ponieważ nie chciał naświetlać mnie po raz kolejny w tak krótkim czasie. W środę mam rezonans, także dowiem się dokładniej jak to wszystko wygląda. 11 października kolejna wizyta, po której zapewne będę wiedziała dużo więcej. Nie będę nastawiać się na to, że będzie źle, bo wiem, że dobrze będzie. Po prostu nie potrzebnie nastawiłam się na to, że kołnierz ortopedyczny zdejmą mi szybciej.. (jeszcze minimum 5 tygodni) a ja naprawdę już mam dosyć. Oczywiście nie chce się nad sobą użalać, czasem po prostu każdy ma gorsze dni. Tęsknie za ćwiczeniami z Ewką, za basenem i przede wszystkim za bieganiem. Wiem, że długa droga przede mną, ale wszystko się ułoży! :)))
Odbiegając od tematu, mam dla Was propozycje. Może któraś z Was miałaby ochotę zabrać udział w akcji, jaką organizuje kwaśna żelka
Całość jest całkiem łatwa, a zarazem trudna do zrealizowania, otóż wszystko polega na CAŁKOWITYM odstawieniu słodyczy, gazowanych napoi, słonych, niezdrowych przekąsek z dniem 1 października. Myślę, że każdej z Nas przyda się takie "oczyszczenie" :) Wyzwanie trwa miesiąc (jednak jeśli masz ochotę zawsze możesz je przedłużyć). Ja jestem za! W grupie zawsze raźniej, więc zachęcam wszystkich do udziału, będę co jakiś czas pisać "sprawozdanie" jak utrzymuję się w założonym sobie celu.

Wracaj szybko do zdrowia:) Niejedzenie słodyczy zawsze było moją słabą stroną. Nie rzucę się na słodkie napoje ani na słone przekąski ale słodycze... Walczę z nimi, od dzisiaj ich nie jem:)
OdpowiedzUsuńJuż od jakiegoś czasu staram się stosować do czystego jedzenia, z reguły wychodzi, czasem jednak bywają wpadki ;)
OdpowiedzUsuńA co do zdrowia to mam nadzieję, że w końcu poczujesz się lepiej...
Wpadki każdemu się zdarzają, najważniejsze, że się nie poddajesz!
UsuńJa też mam nadzieję, że jeszcze troszkę i wszystko wróci do normy, dziękuję bardzo. ;)
Hi, we'll also try too eat healthy, nice blog
OdpowiedzUsuńshall we follow?facebook/bloglovin
greetings from Holland
http://www.we-heart-fashion.com
Dziękuję bardzo, wyzwania ćwiczeniowe póki co jeszcze nie dla mnie. :) ale jak tylko będę do końca sprawna to ruszę z Wami :)
OdpowiedzUsuńJa nie lubię gazowanych napoi ;D Ale ze słodyczami byłoby ciężko ^_^
OdpowiedzUsuńWyzwanie ciekawe, ale przede wszystkim korzystnie wpływające na zdrowie! Warto spróbować!
OdpowiedzUsuńŻyczę szybkiego powrotu do zdrowia, a przede wszystkim ulubionych ćwiczeń ;)
Pozdrawiam,
Katherine Unique
W mixie 42 doładowania po 80zł:) Myślałam nad Xperia ale nie wiedziałam na który się zdecydować i czy są na pewno dobre:)
OdpowiedzUsuńfit-szarlottka.blogspot.com
Świetne wyzwanie! Trzymam kciuki by się udało :) Ja ogólnie też staram się zdrowo odżywiać, ale nie zawsze to wychodzi :D Buziaki :*
OdpowiedzUsuńFajne wyzwanie ;d
OdpowiedzUsuńObserwacja za obserwacje? Zapraszam! http://holdwind-stuff.blogspot.com :)